Za tymi słowami kryje się pani Basia, jej marzenia, miłość do bliskich i ogromna wola życia. Kryje się codzienna walka, której nikt nie powinien toczyć samotnie.
 
 
Kiedy życie staje się bezcennym skarbem, a jedyną nadzieją jest nierefundowana terapia, której koszt sięga milionów złotych, pojawia się pytanie: skąd wziąć siłę i środki, by walczyć dalej? 
Nie pozwólmy, by o czyimś życiu decydowały pieniądze. Nie pozwólmy, by zabrakło nadziei tylko dlatego, że leczenie jest poza zasięgiem finansowym chorego.
Wesprzyjmy tę walkę solidarnie! Każda złotówka ma znaczenie. Każda wpłata przybliża do celu. Każde udostępnienie może dotrzeć do kogoś, kto zechce pomóc.
Nie zawsze możemy zabrać komuś ból, ale możemy pomóc mu nieść ten ciężar. Nie zawsze możemy obiecać zwycięstwo, ale możemy dać szansę, by walka trwała.